Czekolada, zwłaszcza gorzka, ma związek z mniejszym nasileniem objawów depresji. Tak wynika z badania międzynarodowego zespołu naukowców pod kierunkiem dr Sarah Jackson z Kolegium Uniwersyteckiego w Londynie.

Naukowcy porównali nawyki żywieniowe ponad 13 tys. Amerykanów z ich wynikami uzyskanymi na skali objawów depresji. Badając, jak czekolada wpływa na zdrowie, brano  pod uwagę również szereg innych czynników. Uwzględniono m.in. wzrost, wagę, wykształcenie, dochód, aktywność fizyczną czy kondycję zdrowotną.

Okazało się, że mniejszej ilości objawów depresji sprzyjała konsumpcja czekolady, jednak tylko gorzka czekolada gwarantowała niższe natężenie symptomów klinicznie istotnych.

Z badań zespołu wynika, że 11,1% populacji zgłosiło spożycie czekolady, w tym 1,4% czekolady ciemnej. Spożycie gorzkiej czekolady nie było istotnie związane z klinicznie istotnymi objawami depresyjnymi. Wśród tych, którzy zgłaszali jej spożywanie, zaobserwowano jednak o 57% mniejsze szanse wystąpienia depresji.

Jak czekolada wpływa na poprawę nastroju? Zawarte w niej składniki psychoaktywne, podobne do kannabinoidów, wywołują uczucie euforii. Neuromodulator fenyloetyloamina prawdopodobnie odgrywa dużą rolę w regulacji samopoczucia.

W gorzkiej czekoladzie występują ponadto flawonoidy – substancje o działaniu antyoksydacyjnym, które łagodzą stany zapalne w organizmie.

Jak podkreślają naukowcy, badanie ma charakter obserwacyjny, więc na jego podstawie nie można stwierdzić, w jakim stopniu czekolada wpływa na łagodzenie objawów depresji.

 Jeśli uda się wykazać, że to konsumpcja czekolady chroni przed objawami depresji, trzeba będzie zbadać biologiczne mechanizmy tego zjawiska, aby ustalić, jaki rodzaj czekolady oraz jaka jej ilość wywiera optymalny wpływ na zapobieganie i przebieg choroby depresyjnej – komentuje dr Sarah Jackson.

Tomasz Wolf (źródło: PAP)

Print Friendly, PDF & Email

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

CAPTCHA